Mieszkanie z historią, projekt z charakterem

Ten projekt był pięknym wyzwaniem, bo zaczynał się od bardzo konkretnych wytycznych. Architekt naprawdę lubi takie ramy – pomagają zrozumieć, co jest dla Właścicieli ważne i gdzie tkwi prawdziwy sens ich przestrzeni. Tutaj lista oczekiwań była długa, a każda z nich niosła ze sobą osobną historię. Drewniana podłoga wykonana niegdyś przez Dziadka, lastryko obecne na klatce schodowej budynku zaprojektowanego przez architekta Stelmacha, potrzeba wyeksponowania zieleni, forniru, stali, ciepłego brązu sofy, a do tego… miejsce na deskorolki i kolekcjonerskie auto Lego. Brzmiało jak układanka, ale szybko okazało się, że to właśnie ta różnorodność nadała projektowi wyjątkową spójność.

Lastryko stało się punktem wyjścia dla identyfikacji wnętrza. W odpowiedzi na architekturę budynku ułożyliśmy z niego mozaikowe „dywaniki” w holu i strefie kuchennej. Ten detal spina mieszkanie z historią miejsca i subtelnie nawiązuje do wspomnień Właścicieli.

Wnętrze zachowało również swój vintage charakter – znalazły tu miejsce odrestaurowany stół i szafka RTV po Dziadkach, a dopełniliśmy je kultowymi krzesłami Hałasa. W naturalny sposób włączyliśmy do aranżacji elementy, które są dla mieszkańców ważne emocjonalnie.

W sypialni króluje prostota i miękkość. Szafa w maślanym odcieniu, zielone wnęki okienne i ciepłe dywaniki po obu stronach łóżka tworzą rytuał codziennego komfortu. Zagłówek wykonany z boazerii nawiązuje do dawnego charakteru mieszkania, który chcieliśmy zachować i odświeżyć jednocześnie. Ceramiczne i techniczne lampy, każda inna, dobrana świadomie, dopełniają estetyki, którą określa połączenie vintage, prostoty i współczesności.

Najmocniejszym elementem przestrzeni jest zielony kubik, który zaczyna się w holu i kończy w salonie. To architektoniczny akcent prowadzący przez mieszkanie, a jednocześnie najbardziej praktyczne rozwiązanie w całym układzie. Skrywa szafę na kurtki otwieraną z dwóch stron, od holu i od pralni, która również zmieściła się w tej bryle. To przykład na to, że funkcja może stać się elementem estetyki, jeśli potraktuje się ją wystarczająco poważnie.

Sofa została dobrana… pod pupila. Kolor tapicerki świetnie współgra z jego sierścią, a jednocześnie idealnie łączy się z zielenią kubika i naturalnym drewnem. To drobny, ale bardzo świadomy wybór, który będzie służył Właścicielom przez lata.

Kuchnia, choć niewielka, została zaprojektowana z myślą o osobie, która naprawdę lubi gotować. Właściciel sam wybrał sprzęt oraz stalowy blat, dlatego nie narzucaliśmy kolejnych konkurujących materiałów. Strefa między szafkami została zabezpieczona płytkami w płynie, które nie odciągają uwagi i pozwalają wybrzmieć stali. Ciekawy układ zabudowy tworzy naturalne przejście od kuchni do salonu – słupek przy drzwiach do łazienki stał się miejscem na sprzęty gamingowe, a na jego powierzchni zawisł telewizor.

To mieszkanie ma w sobie historię, emocje i funkcjonalność. Choć materiały są różne – lastryko, stal, drewno, kolor – razem tworzą spokojną, harmonijną całość. Mieszkanie jest wygodne, bliskie codziennym rytuałom Właścicieli i zachowuje charakter miejsca, z którego wyrasta.

19. sypialnia
20. sypialnia
21. sypialnia
5.a salon
6.a salon
11.a salon
9.a salon
12.a kuchnia
13.a kuchnia
3.a hol
2.a hol (1)
4. pralnia
17. gabinet
18. gabinet
14.b Łazienka
14.a Łazienka
16. Łazienka
16.a Łazienka
16.b Łazienka