Mieszkanie na dobry początek
To mieszkanie powstało z myślą o początku nowego etapu. Właścicielka wprowadza się tu tuż przed rozpoczęciem studiów i zależało jej, aby przestrzeń była nie tylko funkcjonalna, ale przede wszystkim dawała poczucie domu. Chciała, żeby nowe miejsce było ciepłe, bliskie i sprzyjało codziennym rytuałom, a jednocześnie miało indywidualny charakter.
W sypialni stworzyłyśmy kompozycję, która buduje nastrój już od progu. Delikatna tapeta w kwiaty pojawia się nad linią sztukaterii i daje miękkie tło dla całej aranżacji. Zabudowa meblowa ma obłe kształty, które powtarzają się w innych częściach mieszkania, a we wnęce szafy ukryłyśmy niewielkie biurko – dokładnie takie, jakiego potrzebowała Właścicielka. Kiedy drzwi do sypialni są otwarte, strefa pracy znika z pola widzenia, dzięki czemu sypialnia pozostaje spokojnym miejscem odpoczynku. Całość dopełniają lekkie, drewniane szafki nocne i subtelne oświetlenie.
W części dziennej połączyłyśmy salon z kuchnią tak, aby oba wnętrza harmonijnie się przenikały, ale nie zlewały w jedną całość. Na podłodze przy zabudowie kuchennej zastosowałyśmy pas płytek, który chroni strefę roboczą i porządkuje układ funkcjonalny. Ten sam deseń pojawia się również w holu, gdzie tworzy „dywanik” na odłożenie butów -oba elementy korespondują ze sobą, ale nie ingerują w część dzienną. Dzięki temu przestrzeń jest spójna, choć nie jednorodna.
We wnętrzu wprowadziłyśmy sztukaterię, frezowane fronty, złotą armaturę i lampy o zdobnych formach. To one budują charakter i nadają mieszkaniu miękkości. Kluczową rolę pełnią też grafiki, dla których zaprojektowałyśmy kompozycję ścienną – zestawioną z telewizorem i gablotką na kolekcję kubków. Właścicielka chciała, aby jej ulubione przedmioty miały swoje miejsce i żeby to właśnie one personalizowały całą przestrzeń.
W łazience postawiłyśmy na jasną, uporządkowaną bazę, której elegancję podkreślają złote dodatki i spójna linia ceramiki. Jednolita kolorystyka zwiększa optycznie przestrzeń, a wybrane materiały sprawiają, że pomieszczenie jest praktyczne na co dzień.
Całe mieszkanie, o zupełnie wystarczającym metrażu, jest w pełni przemyślane. Każdy detal ma tu swoje znaczenie, bo Właścicielka chciała otaczać się rzeczami, które cieszą i które zostaną z nią na lata. Dzięki temu powstało wnętrze, do którego po prostu chce się wracać.